





![]() | Dzisiaj | 37 |
![]() | Wczoraj | 61 |
![]() | W tygodniu | 219 |
![]() | W miesiącu | 551 |
![]() | Wszyscy | 23153 |
Aktualności
Wiadomości z Kinszasy
Nsango ya Kinshasa, lipiec 2010 r.
Rocznica 50 – lecia odzyskania niepodległości w Republice Demokratycznej Konga.
Wielkie wydarzenie i wielkie wyzwanie po 50 latach. Tej daty 30.06.1960 r. nie zapomni żaden obywatel RDC, tak jak każdy Polak ma w sercu rocznicę wybuchu II wojny światowej, czy wybór Polaka na papieża. Ten historyczny dzień przypadł w środę. Od rana na lotnisku było dużo przylotów różnych przywódców afrykańskich, azjatyckich i europejskich. Wśród 18 delegacji na wyróżnienie zasługuje obecność króla belgijskiego Leopolda II wraz z małżonką. Przybył także król państwa afrykańskiego Swaziland w stroju tradycyjnym, ale z małżonkami. Wszelkie prace zaplanowane do wykonania dla upamiętnienia tej rocznicy nie zostały do końca wykonane, ale odcinki dróg, gdzie miała się odbyć defilada i najdłuższa ulica w stolicy « 30 – czerwca » zostały pięknie odrestaurowane i przygotowane. Nawet mówią : „ mposa ya kokende na mpoto ezali te, awa ekomi kitoko „ tzn. „już nas nie ciągnie do Europy, u nas zaczyna być pięknie”. Po 50 latach niepodległości zostało wiele do zrobienia. Na czoło wybija się wielka korupcja oraz wojny o minerały znajdujące się na wschodnich terenach kraju. Bogactwa naturalne przyciągają chciwe oczy sąsiednich rebeliantów, którzy w tym regionie sieją popłoch i spustoszenie, wywołując wojny etniczne niosąc śmierć. Głównie chodzi o to, aby teren był oczyszczony z ludzi, by bez oporu szabrować dobra należące do narodu. Przywrócenie porządku, prawa i bezpieczeństwa w tym rejonie zajmie jeszcze dużo czasu. Pompa, z jaką tutejszy rząd urządził defiladę i przyjęcie przechodzi ludzkie wyobrażenia, a należy przecież pamiętać o nędzy wśród ludności. Nie ma pieniędzy na zapłatę pracownikom państwowym, nauczycielom, policji, wojsku itd. Chodziło o pokazanie się na zewnątrz, jacy to jesteśmy bogaci, a wszyscy zazdroszczą nam naszego kraju, klimatu i bogactw. Przed tymi uroczystościami Kościół w Archidiecezji Kinszasa czynnie włączył się w akcję, aby w pokoju i bezpieczeństwie świętować tak doniosłą rocznicę. Były różne głosy o bojkocie święta, rabunkach nawet wybrykach z bronią. Po cichu donoszono nam, aby się zaopatrzyć w żywność na kilka dni oraz paliwo do samochodów itd. Niemniej zadecydowałem mimo różnych pogróżek, że sesja odbędzie się na terenie parafii i każdy z ojców miał jedną konferencję. Przez 4 dni ludzie przychodzili, by uczestniczyć w sesji pt. „Wiara i patriotyzm”, która miała załagodzić napiętą sytuację na naszym terenie. Skutek był bardzo pozytywny, co było widać po aktywnym udziale w dyskusjach czy odpowiedziach. Dużo było mojego wystąpienia o patriotyzmie polskim, czego bardzo słuchali. Dwa dni przed świętem Arcybiskup przysłał gońcem list do proboszczów, aby odprawili mszę świętą 29.06.10 wieczorem o pojednaniu ze specjalną formułą, a w samo święto rano uroczystą mszę św. za naród kongijski. Mówiąc szczerze, miałem mieszane uczucia, czy sam pojechać odprawić, czy poprosić współbrata o zastępstwo, bo wieczorem biały na ulicy może wywołać mieszane uczucia. Bogu dzięki przy licznym udziale wiernych, modliliśmy się i przepraszaliśmy Boga. W imieniu mężczyzn prosił o przebaczenie ojciec licznej rodziny, w imieniu kobiet przedstawicielka żywego różańca, młodzież również miała swojego przedstawiciela. Późnym wieczorem wróciłem do wspólnoty, cały i zdrowy.
Serdecznie pozdrawiam wszystkich przyjaciół misji i rodaków z Uszwi, prosząc o modlitwę.
O. Jan Smaluch sscc RD Conga
Zdjęcia: pomnik pierwszego Prezydenta po Niepodległości Kasa-vubu, trybuna honorowa zbudowana na uroczystość, jedna z głównych alei w stolicy.
Poprawiony (piątek, 30 lipca 2010 20:34)
Utworzono © 2009 Wszystkie prawa zastrzeżone. Szablon Danto Development. Serwer Vipserv.